Jakiś czas temu napisałam post o moich pomocach logopedycznych. Nie uwierzycie, ale dostałam KILKA (na szczęście!) maili, że no tak, no spoko, ale to trzeba by tyyyyyle rzeczy ze sobą na zajęcia wozić, bo słomki do sekwencji, klamerki do kategoryzacji itp. I na nic moje przekonywania, że przecież nieprawda, że właśnie o to chodzi, żeby jedna pomoc była do ćwiczenia wielu funkcji, np. w poście o słomkach. Nie i już 🙂 Zatem dzisiaj Wam (na szybko) pokażę jak „wyczarować” zajęcia z papierowej taśmy, kilku słomek (rurek), mazaków i kartek.

2014-09-04 10.37.09

1. Ćwiczymy małe rączki sklejając sobie z rurek ramkę 🙂 A przez ramkę można robić „głupie” miny, krzyczeć samogłoski i inne słowa niczym Alicja wychodząca z drugiej strony lustra.

2014-09-02 10.50.23

2014-09-04 10.13.31

2. Ćwiczymy sekwencje. Najpierw lekko nacinając rurki…

2014-09-02 10.44.13

… lub budując z nich łańcuch 🙂

2014-09-04 10.15.04

3. Używamy taśmy do ćwiczeń grafomotorycznych. Wiecie, że fajniej rysuje się po podłodze niż kartce?

Tu proste linie,

2014-08-27 14.05.06
.. a tu drzewo! 😀

2014-09-04 10.39.26

4. Ćwiczymy analizę i syntezę wzrokową. Najpierw malujemy wzór pisakami na kartce, a potem odwzorowujemy go przy pomocy słomek.

2014-09-02 10.33.12

Aby lepiej się trzymał kartki, wykorzystujemy taśmę.

2014-09-02 10.35.16

5. I na koniec, wykorzystując zabawki dziecka, podpisuję zwierzątka. Też podłoga jest fajniejsza niż zwykła etykietka 🙂

2014-08-27 13.51.13

Pięć aktywności za nami 🙂 I co? Trudno?

Komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress