Wczoraj do mnie zawitała. Kiedy ją zobaczyłam, wiedziałam, że muszę ją mieć dla siebie na terapię 😛

2014-10-14 20.45.47

Czy jest rewelacyjna? Nie

Czy jest nowoczesna? Nie

Czy jest odkrywcza? Nie

Ale ćwiczy analizę i syntezę wzrokową oraz precyzję ruchu i koordynację ręka oko. Przynajmniej. Bo ja już oczywiście znalazłam milion innych zastosowań 😛

2014-10-14 20.46.42

Gra składa się z ośmiu kolorowych prostopadłościanów (drewnianych) i 30 kart. Karty przewidują różny stopień trudności zadania:
a) mamy karty kolorowe,2014-10-14 20.47.04
b) i czarno-białe,
2014-10-14 20.47.13
c) karty łatwe,
2014-10-14 20.47.26
d) średnie,
2014-10-14 20.47.39
e) i trudne.
2014-10-14 20.47.53
Są też kostki do gry (jedna właściwa, jedna zapasowa). Mnie się do tej gry nie przydadzą, ale będą jak znalazł na Twistera samogłoskowego do Pułtuska (Sławku, szykuj się!)

Zadanie jest proste: trzeba ułożyć klocki wg schematu z obrazka (analiza i synteza wzrokowa). Pokażę Wam przykładowe obrazki, co?;) Stopniuję od najłatwiejszego.
a) łatwy,
2014-10-14 20.48.45
b) trochę trudniejszy,
2014-10-14 20.49.12
c) średni kolorowy,
2014-10-14 20.49.40
d) średni czarny,
2014-10-14 20.50.11
e) trudny kolorowy,
2014-10-14 20.50.44
f) trudny czarny.
2014-10-14 20.51.23

Gra teoretycznie przeznaczona jest od ośmiu lat, ale pojęcia nie mam dlaczego, bo Konrad ma 4 lata i dzisiaj na zajęciach układał poziom E bez żadnych trudności (nie licząc precyzji ruchu).

2014-10-14 10.50.11

Czego jeszcze może uczyć gra?

Kolorów oczywiście. „Połóż czerwony klocek obok zielonego.” i już chwila zastanowienia, który to który 🙂

2014-10-14 20.51.57

I jeszcze może uczyć relacji pion-poziom. „A teraz połóż klocek, a na nim postaw następny.”, „Zielony klocek leży, a czerwony stoi.”

2014-10-14 20.52.25

Relacji przestrzennych też 🙂 „Postaw zielony obok czerwonego.” „Postaw niebieski na żółtym”, „Połóż brązowy za pomarańczowym.”

2014-10-14 20.53.00

I jeszcze sylabek można na nich uczyć 😉 O!

2014-10-14 11.08.48

Gra Make`n`Break (moja wersja mini) wydana jest przez Ravensburger. Można się pobawić i zrobić elementy samemu np. z klocków do Jengi i zdjęć 🙂

Komentarze

  1. Pani Kasiu ja kiedyś wygrzebałam do takiej zabawy zwykłe drewniane klocki w różnych kolorach. Ja układałam wzór a Rafał taki sam. Do tej pory zabawa przednia, UWIELBIA TO ROBIĆ. Już jako dwulatek śmigał te figury dlatego dziwne, ze to dopiero od ósmego roku życia?????

  2. A zna Pani przybijana ukladanke? Tam tez sie odwzorowuje uklad drewienek w roznych kolorach ale w roznych ksztaltach. A mozna tez tworzyc wlasne kompozycje i rysunki. Moj synek ja uwielbia.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress