Dawno dawno temu pisałam o tym, jak wprowadzać sylaby w metodzie symultaniczno – sekwencyjnej. Mówiłam tam, że sylaby należy zawsze wprowadzać w kontekstach. Kontekst jest dla paradygmatu najważniejszy, bo to on sprawia, ze dziecko przechodzi z czytania prawopółkulowego na lewopółkulowe 🙂 Tak schematycznie rzecz ujmując, oczywiście 😉

Ale ponieważ nadal mówicie mi, że macie problemy z wymyślaniem kontekstów, to pomyślałam, że wrzucę Wam moje. Do paradygmatu z P. Pierwszego. 🙂 Oczywiście pamiętacie, że już robiłyśmy Wam z Printoteką samogłoski. I pamiętacie, że najważniejsze jest to, aby nauczyciel sam uwierzył w kontekst. Bez tego dalej nie pójdzie nic 🙂

A tu macie moje konteksty 🙂 Pamiętajcie!!! Jeżyk mówi PE. Razem. Nie P i E, nie PeE. Tylko PE. Pozostałe obrazki też.

Wszystkie zdjęcia i obrazki zostały pobrane z Internetu jako bezpłatne do rozpowszechniania.

Komentarz

  1. Podzielam zdaniem Poprzedniczki. Również korzystam z Twoich pomocy, pracując z moją córką. Pracuje chętnie na Twoich materiałach i są dla niej interesujące 😉

  2. Mam pytanie odnośnie tych kontekstów, bo nie wiem czy dobrze zaczęłam uczyć mojego synka. Chodzi o to, czy to musi być koniecznie tak, że np jeżyk mówi PE, kurka PI itd. Czy można jako kontekst potraktować np 7 zupełnie różnych piesków i mówić dziecku, że ten nazywa się PA, ten PI itd?

Pozostaw odpowiedź Kasia Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress