Kiedyś powiedziałam jednej mamie, żeby… dała dziecku czekoladę. Spojrzała na mnie z niedowierzaniem i zapytała: „Ale dlaczego? Przecież on nie mówi, to mam go jeszcze nagradzać słodyczami?” I właśnie tu pojawia się najważniejsze. Pytanie powinno brzmieć: nie dlaczego, tylko w jaki sposób. Bo czekolada to nie tylko nagroda. To lepkość, która zmusza język do pracy, to zmieniająca się konsystencja, która angażuje mięśnie, to lizanie, które staje się…









