Witam,

dzisiaj będzie taki bardzo bardzo spontaniczny post. Dostaję od Was maile co polecam dla dzieci pod choinkę… no cóż 🙂 Nic terapeutycznego, w sensie: żadne klocki, plansze do czytania, mazaki i inne cuda wianki. Pod choinkę ma być prezent zupełnie inny.

Mam bzika na punkcie książek. Także tych dla dzieci. Kocham G. Kasdepke, A. Frączek, ostatnio z zamiłowanie czytałam przygody „Patki i Pepe” A. Szczepańskiej. Ale moim małym pacjentom uwielbiam czytać „Wierszyki plecione” H. Cyran.

Czym są „Wierszyki”? Odpowiedzią na wiele trudnych wychowawczych tematów, na poziomie przyswajalnym przez maluchy. Zresztą poczytajcie sami:

„O nienianiu

Nie, nie pójdę!
Nie, nie chcę!
Nie te skarpetki,
chcę tamte – niebieskie!

Nie, nie chlebek,
ja chcę kaszkę!
Nie, nie jabłko,
chcę banana! –
krzyczała mała Róża
od samego rana.”

Nie powiem co było dalej 🙂

Albo tutaj:

„Ja sama!

Ja sama chcę! Sama mogę!
Ja sama! – nie przeszkadzaj.
Ja sama! Proszę, już odejdź.
Ja umiem! Nie pomagaj”

Doczytajcie dalej sami…

Hania Cyran – Wierszyki plecione 🙂

2014-03-23 20.36.06

Dodam tylko, że autorka jest pielęgniarką, pedagogiem i logopedą klinicznym. Ma bardzo duże doświadczenie w pracy z dziećmi, dlatego jej wierszyki są takie.. dziecięce 🙂

Polecam!

Komentarze

  1. Kasiu, ja teraz stwierdziłam, że córka ma mieć prawdziwy prezent pod choinkę, nie edukacyjny ani taki, którego i tak potrzebuje (typu ciuch). I sobie tak myślę co by tu, a w końcu pytam „Myszko, a co być chciała dostać pod choinkę?”. A Myszka (2;1) na to „A E U”. Ja: „książeczkę?”, a Myszka z entuzjazmem „taaak!” Mikołaj był skromny, same książeczki więc drążę dalej „i co jeszcze byś chciała?”, a Zu: „peźent”. No to możemy puścić wodze fantazji 🙂

    A nie wiem czy znasz, seria książęczek przy których Zu w końcu przekonała się do słuchania czytanych tekstów to „mini cotcotu” – rymowane teksty, po jednym wersie na stronę i na koniec zagadka. Graficznie trochę przerażające ale córce się podobają 🙂

  2. Wierszyki bardzo przyjemne, wersy krótkie, więc zrozumiałe 😉
    U nas będzie książeczka i kolorowanki,. A reszta rodziny i tak ją pewnie uszczęśliwi jakimiś reklamowanymi w tv zabawkami.

  3. Wielu rodziców kompletnie o tym zapomina, ale książka dla dziecka – i małego i większego – to doskonały prezent. Rozwija wiele umiejętności a przede wszystkim pomaga chociaż na trochę odciągnąć się od tego co je bardziej przyciąga – tv, komputery i inne gadżety 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress