Jeśli znacie Głoskę nie od dziś, wiecie że jej główną filozofią jest logopedia podczas zabawy niedrogimi pomocami „hand made”, które nie wymagają wiele czasu, aby je zrobić. Umówmy się – moja praca – wbrew pozorom – nie jest całym moim życiem i lubię zajmować się nią tylko ile trzeba:) Dlatego pomoce robione przeze mnie muszą być szybkie, łatwe i atrakcyjne dla dzieci. 😀 Dzisiaj na tapecie mozaika. Oczywiście mozaikę wszyscy mogą kupić, ale znacie mnie – rzadko coś kupuję. Dzisiaj pokażę Wam moją mozaikę.

1. Potrzebujemy dwóch kolorowych kartonów i nożyczek na początek.
Pamiętajcie: kartony w dwóch kontrastujących ze sobą kolorach. 2015-01-09 14.10.17

2. Z tych kartonów tniemy paski. Szerokie na około 5 cm. Jeśli u Was też brakuje linijki popatrzcie na patent Głoski 😛

2015-01-09 14.12.56

3. Tniemy paski na kwadraty.

2015-01-09 14.17.44

4. I to mogłoby być na tyle. Moglibyśmy poukładać je na kartce, dać dziecku drugi taki sam komplet, kratkę i już!

2015-01-09 14.22.39

5. Ale to byłoby za łatwe 🙂 Dlatego Głoska pocięła kwadraty na paski i trójkąty.

2015-01-09 14.24.08

6. O! A to moje najnowsze odkrycie! Klej w myszce 🙂 Czysto i super mocno! Popatrzcie czy macie takie cudo w swoich sklepach. Nie jest drogi, a naprawdę fajny (w Niemczech kupiłam za 50 centów).

2015-01-09 14.24.41

7. Przyklejamy te nasze paski i trójkąty na kartki. Pamiętajcie, żeby zrobić dwa komplety!!!

2015-01-09 14.36.00

8. Wycinamy je i mamy klocki 🙂

2015-01-09 14.40.07

9. Teraz tylko układamy je na kratce, dziecku dajemy drugi komplet i „Heja, układaj człowieku!” 🙂

2015-01-09 14.41.26

10. A prostszą wersję stworzycie z pasków post-it. Bierzemy kilka pasków kolorowych pasków, układamy na kartce i dziecku dajemy drugi komplet 🙂 I już 🙂

2015-01-09 14.44.39 2015-01-09 14.50.37

Komentarze

  1. Przyznaję bez bicia, że czytam co niektóre wpisy, więc może stąd moje zagubienie (jeśli tak, to z góry przepraszam), ale przy takich pomocach, zabawach, zadaniach, zawsze zastanawiam się, dla dzieci w jakim wieku to jest, ilu-latek (przeciętnie oczywiście) powinien sobie z takimi zajęciami radzić.

        1. Analiza i synteza wzrokowa na materiale abstrakcyjnym 🙂 To po pierwsze. I koncentracja – to drugie, i precyzja ręka – oko, trzecie 🙂 I czwarte – w wrsji trudniejszej: układasz sama obrazek, robisz fotkę, pokazujesz Starszej (bo Miśka za mała – jeśli nie pomyliłam imion dziewczyn), ona patrzy, zapamiętuje i układa z pamięci taki sam wzór. I wtedy mamy pamięć globalną :))

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress