.. a co?! Chociaż nikt mi za nią nie zapłaci. 🙂 Weszłam sobie w poniedziałek do Auchan celem zakupienia płynu chłodzącego do Kaczuchy. Weszłam – stety niestety – przez dział gier. Planszowych. I tak sobie pomyślałam, że dawno nic nie kupowałam, że możnaby… , że obiecałam Piotrusiowi, że mu coś nowego przyniosę… i tak sobie chodzę po tym dziale, i chodzę.. I zawołala do mnie.…

Babcia
Miejsce akcji: tramwaj. Rozmawiamy sobie kulturalnie z koleżanką – terapeutką o pracy (a jakże!). A konkretniej obgadujemy dzieciaki i rodziców 😉 Siedzimy w tramwaju jadąc tyłem do kierunku jazdy. Naprzeciw nas siedzi babcia z około 4letnim chłopcem. Cały czas nas słucha, ale nie zwracamy uwagi… Monika: Mówię ci, a tata mojego Marcinka to jest dopiero ciacho…Kasia: A tak, widziałam wczoraj – rzeczywiście przystojniak.Monika: No.. byli dzisiaj u…

Krzesełko
Będzie o Nisi, bo ona najwięcej daje nam ostatnio zabawy 🙂Nisia mówi mało. Nisia (wyciąga ręce po kredki): Daaaaaaaaaaj!Kasia: Nie dam. Dostaniesz potemNisia: Daaaaaaaaaaaaaaj! Nisia chce.Kasia: Nie dam. Zrób zadanie.Nisia (wskazując palcem na krzesełko w rogu gabinetu): Siaaj!! (w wolnym tłumaczeniu: Marsz na karne krzesełko).A tak co niektórych, co się nudzą… do poczytania. Co myslicie na ten temat?Oczywiście link ściągnięty bezczelnie od Agnieszki 🙂
ZI
Hipolit ma 14 lat. I dysleksję. Po 3 latach ćwiczeń, czytaniu ogromu tekstów i rozwiązywaniu miliona zadań jest już naprawdę OK. Dzisiaj założył się ze mną, że napisze bezbłędnie dyktando. OooooK. Sprawdzamy je razem. Kasia: „Chłopaku, [woźny] przez [zi]????”Hipolit: „No, bo ja niedawno się dowiedziałem, że oprócz [zi] istnieje też [ź] i jeszcze nie wiem gdzie używać…”Kasia: „Ściemniasz. Czy my nigdy o źrebakach, żdźbłach lub…
Bonarka
Z wczoraj 🙂Godzina 18:20Piotruś (6 l.): „Musimy już kończyć zajęcia, muszę jechać z mamą do Bonarki*”Kasia: „A po co będziesz jechał?”Piotruś: „Po mleko i po chlebek i po…. Mamo!!!!!!!!!!!”Mama (przychodzi): „Słucham Piotrusiu?”Piotruś: „Po co musimy jechać do Bonarki?”Mama: „A musimy? Po co?”Piotruś: „Po mleko i chlebek, i Kubusie, i… „Mama: „Ale po te rzeczy możemy iść do Carrefoura”Piotruś: „Nie możemy!”Mama: „Dlaczego?”Piotruś: „Bo tam nie ma…

Smo(g)k
I znów zauważam, że coraz mniej piszę. Bliźniaczki chore od dwóch tygodni i nie ma komu przytykać 😉 Zresztą w Krakowie prawie wszyscy chorzy – na czele ze mną. Wirusowe zapalenie krtani jest tu dość częste, mało przyjemne i jeszcze w dodatku związane ze smogiem. Zuzia (5 l.): A ja kocham mojego brata miłością największą ze wszystkiech…Kasia: O, to bardzo ładnie, ZuziuZuzia: No…. mimo, że…

Hania
K: „Hania, powiedz [lala]”Hania (3 l.): „nie powiem ci [lala]”K: „Adlaczego?”H: „Bo ja jestem dzisiaj niegrzeczna i rozrabiam!:D”Choć ta historyjka jest chyba raczej smutna niż śmieszna, co?
Rower
Michaś ma 4 lata i kłopoty grafopercepcyjne. I obsesję na punkcie kosmosu.Michaś: Daj, namaluję ci rower.Kasia daje Michasiowi kredkę. Patrzy na obrazek.Kasia: Michaś, a co to jest??Michaś: Rakieta!!Kasia: A miał być rower…Michaś (iskierki w oczach): Ale dałaś się nabrać 🙂

Korale
„Mam Ci ja” korale 🙂 Zrobione z długiego rzemyka i kolorowych podłużnych koralików, takich jak te: tylko kolory takie bardziej jesienne, a i koraliki rzadziej rozstawione 🙂 Miałam je na sobie wczoraj. Przyszedł na zajęcia Miś (5 l.).Miś (ogląda korale): Ty to musisz być bardzo chora… Kasia (tzw. karpik): ???? (po chwili): dlaczego???Miś (smutny): No przecież nie każdy nosi leki na sznurku na szyjce… Przynajmniej wiem,…
Z dziubkiem
Poniedziałek 27.08.2012, godz. 17:00 Osoby dramatu: Kasia, Tata Adasia, Adaś (7 l.) Adaś stoi pod ścianą i słucha rozmowy Kasi i Taty Adasia. Kasia: Wie pan, tam mało język u Adasia pracuje, dlatego tak niewyraźnie mówi. Musicie dużo ćwiczyć i musicie odstawić – przynajmniej na jakiś czas – wszystkie butelki z dziubkami typu Kubuś Play, wody mineralne małe, rurki (słomki) i bidony.Tata Adasia: OK, OK…