Siedzę z Marcinkiem (4 l. ADHD) w gabinecie. Młody próbuje mi przyłożyć w twarz lub zrzucić wszystko co mamy na stoliku na podłogę. K: Marcin, NIE WOLNO. Marcinek próbuje nadal. K: Marcin, powiedziałam NIEM: To teraz powiedz TAK

Mamo! Tato! Czytam!
Często, bardzo często dostaję pytania w stylu: „Jak nauczyć dziecko czytać?” Odpowiadam po raz n-ty i już mi się nie chce odpowiadać na każdego maila osobno. Stąd ten post. Miał nigdy nie powstać, bo Karolina zadała mi kiedyś ważne pytanie: „Kasia, czy myślisz, że rodzice są w stanie nauczyć dziecko czytać? My się tego pięć lat uczymy.” Ha! No więc właśnie. Rodzice są w stanie,…

Człowiek, model: dziewczynka
Takim oto zdaniem zaskoczyła mnie wczoraj Patrycja. Rzuciła jeszcze kilka innych fajnych tekstów, ale ich nie pamiętam….Muszę zapisywać. Nigdy nie mam czasu podczas zajęć i potem mam problem… Pamiętam, że coś powiedziała, ale co??Za to jej brat (ORM)…Kasia: A., powiedz co jest na obrazku?A: Au auKasia: BU – DA (z charakterystycznymi ruchami policzków i rąk)A próbuje, ale wychodzi mu troszkę inny dźwiękKasia: Super! Jeszcze raz.…

Krewa
Aż sama jestem zdziwiona, że jeszcze o krewie nie napisałam… A było to tak: dawno, dawno temu za siedmioma górami, za siedmioma rzekami żyła sobie Królewna. Królewna tak naprawdę miała na imię Karolina, mieszkała w Krakowie i miała drobne problemy z mową oraz 5 lat 😉 Kasia: Karolka, to teraz szukasz wyrazu na [kre]. Jaki wraz zaczyna się od [kre]? Karola: Hm…. krewa!!Kasia: Krowa! Ale…

Karp
Dzieciaki w Pomponie się rozkręcają. Obie dzisiejsze bohaterki mają po niecałe 3 lata.Kasia: Co jest na obrazku?Asia: LybyEwa: KalpAsia: KalpEwa: Ej, to moja welsja!!
Praca
Michałek (5 l., ADHD) ostatnie 10 minut szaleje po gabinecie. Coś jak Gaweł u Fredry 😉 (oczywiście buszował pod kontrolą, a że wcześniej 50 minut PIĘKNIE ćwiczył, więc na koniec miał prawo sobie „poszaleć”). Na samiutki koniec dorwał się do baniek mydlanych. Puszcza je, dmucha.. ale dmuch jeszcze słaby, więc spektakularnych efektów nie ma.Michał: Teraz pani!!Kasia: Ja?? Nie… ja dzisiaj jestem chora nie wyjdą mi…Michał:…

Olga
W przedszkolu:Kasia: Ola, ułóż proszę te klockiAnia (gammacyzm): Ona nie ma na imię Ola, tylko OldaMaciek (bez pionizacji) do Ani: Nieprawda, to jest Ojga!!Padłam.

Nie ma
Weronika (4l.) rozbiera lalkę. Zdejmuje jej sweter, koszulkę, spodnie. Przygląda się uważnie. Potem patrzy na mnie zdziwiona, jeszcze raz na lalkę, na mnie… pokazuje mi nogi lalki i oznajmia: „Nie ma siii”

Ford Ka
Mama z Karolką (5 l.) się dzisiaj chwilkę spóźniły na zajęcia. Mama: O, zobacz, pani Kasia już jest.Karola: A skąd wiesz?Mama: O, jej auto tam stoi…Karola: Gdzie? To fioletowe?Mama: mhm.. Karola: Ale ma brzydką pupę!

Bałwanek
🙂 Dzień dobry 🙂 Pompon. Najstarsza grupa (czyli 3latki). Pokazuję im obrazek szczoteczki do zębów.K: „Co to jest?”E: „Scotka!!”K: „Super! A do czego służy?”E: „Do myjacia!” 🙂 Obrazek, na ktorym jest bałwan.K: „Co to jest?”E: „Bałan!”K: „A do czego służy?”I: „Do lepienia!” I cudowny tekst Ingi (nie słyszałam – niestety – w pierwszym podejściu, tylko potem powtórzony przez nią na prośbę wychowawczyń) Idziemy na pole…