Kopciuszek. Kategoryzacje

Kopciuszek. Kategoryzacje

„Pani Kasiu nie ćwiczyliśmy w tym tygodniu, bo on nie chce ćwiczyć”. Ile razy słyszałam ten tekst?? Wiele. Co odpowiadam? „Nie znam słowa „nie chcę””. Bo nie znam. Jeśli dziecko czegoś nie chce ćwiczyć, to albo dlatego, że ćwiczenie jest dla niego za łatwe, albo dlatego, że ćwiczenie jest nudne. Bo nie każde jest ciekawe niestety. Ale każde może ciekawym się stać. Ostatnio jedna mama…

Czytam, więc jestem..

Czytam, więc jestem..

O tym, że dziecko dwujęzyczne pisać i czytać po polsku umieć powinno już pisałam. Ania w komentarzach do swojego postu o obronie telewizora pyta jak zachęcić dziecko do czytania po polsku? Tak sobie pomyślałam, że temat przecież łatwy nie jest, ale ileż to razy, ja – biedny szary 😉 logopeda – musiałam zachęcać polskie dzieci w Polsce do czytania? Ha! A co dopiero za granicą!…

Samogłoski, czyli Glutem w nią!

O tym, jak uczyć rozpoznawania samogłosek pisała Ela. Pamiętam, że wspomniałam wtedy o Glucie. O tym, że z każdego śmiecia można zrobić pomoc logopedyczną. Znalazłam film – stary – o tym jak uczyliśmy się z Misiem samogłosek. One powieszone na ścianie, a on czyta je rzucając w nie Glutem własnie. Jeden minus – nie mogłam włączyć głosu, za co bardzo Was przepraszam. Głos Małego jest…

Nauka czytania dla dzieci dwujęzycznych

Nauka czytania dla dzieci dwujęzycznych

Dzieci dwujęzyczne mają dwa systemy językowe do opanowania. Wiemy, rozumiemy, wspieramy. Dzieci wielojęzyczne mają wiele systemów językowych do opanowania. Też jasne. Mam nadzieję, że równie jasne i proste jest to, że dzieci te powinny także umieć czytać i pisać w tych językach, w których mówią. Niezależnie od tego czy językiem dominującym jest język ojca czy język matki (lub język otoczenia) dziecko Polaka/Polki powinno umieć czytać…

Dziennik wydarzeń, wersja „nasto”

Dziennik wydarzeń, wersja „nasto”

O dzienniczku wydarzeń dla młodszych dzieci pisała Ela. Nie będę jej powtarzać, bo tego nie lubię. Opowiem za to o czymś, co ja nazywam „dziennikiem wydarzeń wersja „nasto””. Od początku: dzienniczek wydarzeń to metoda opracowana przez W. Zuziową w Krakowie. Zgodnie z nią dziecko po całym dniu powinno w zeszycie – specjalnym tajemniczym DZIENNICZKU – opisać sytuacje, jakie w tym dniu miały miejsce. Dzieci młodsze „opisują”…

Agrrrrrrrrrrrresja!

Agrrrrrrrrrrrresja!

Agresja dzieci niemówiących na zajęciach to problem dość popularny. Osoby, które nie mówią, w jakiś sposób muszą komunikować, że czegoś robić nie chcą. Na przykład ćwiczyć z logopedą 😉 Bo przecież każdemu się może „nie chcieć” prawda? Pamiętam swoje pierwsze w życiu zajęcia na praktykach w Zespole Diagnozy i Terapii w SOSW na Spadochroniarzy w Krakowie. „Trafiła mi się” dziewczynka, wiek około 6 lat, chyba…

RRRRRRRR

Z góry zaznaczam: żadnych ćwiczeń nie dam. Każda osoba z wadą wymowy powinna się zgłosić do logopedy na diagnozę, bo każda wada jest inna. Co jednemu pomoże innym może zaszkodzić. Teoria mówi, że głoska [r] jako głoska drżąca i dziąsłowa występuje tylko w języku polskim i czeskim oraz w niektórych dialektach norweskiego. Co to znaczy, że głoska jest drżąca i dziąsłowa? Otóż podczas wymawiania [r]…

Pisaki dmuchane – tak czy nie?

Pisaki dmuchane – tak czy nie?

Ostatnimi czasy dużo siedzę na facebooku. I widzę jakim hitem są tzw. dmuchane pisaki wyprodukowane przez pewną firmę i sprzedawane w pewnym sklepie. Postanowiłam, że ja też poszaleję i opiszę te pisaki z mojego punktu widzenia – logopedy, która ich używała w zeszłym roku. Cechy ogólne: Pisaki trzyczęściowe (pisak, gwizdek, zatyczka); w opakowaniu jest chyba 8 kolorów. Mnie po kilku miesiącach (dwóch? trzech?) zostało 3…

Analiza wzrokowa – spojrzenie pragmatyczne

Analiza wzrokowa – spojrzenie pragmatyczne

Podobno większość spacerów jest dla dzieci nudna. Sama nie pamiętam wypraw do sklepów czy do wszystkich możliwych cioć jako super ciekawe. I nie mówię o celu tych podróży, a o samej wyprawie. O czynności „iścia”;) Wymyślałyśmy wtedy z siostrami różne „gry” na nudę. Na pewno też je znacie: nie nadeptywanie na linie chodnikowe, liczenie drzew i koszy na śmieci, poszukiwanie wśród aut tych tylko czerwonych…

NORMa?

NORMa?

Lekki i humorystyczny wstęp by się przydał. Ale jakoś kiepsko u mnie z poczuciem humoru ostatnimi czasy. Więc lekko nie będzie. Ale naukowo  – owszem:) Wchodzimy bowiem znów w mój ulubiony temat: Opóźniony Rozwój Mowy, w skrócie ORM. Brzmi zupełnie jak E.T. 😉 Co to jest ORM (i z czym się go je)? Opóźniony Rozwój Mowy to najczęstsza sytuacja spotykana w gabinetach lekarskich. Jest to…

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress