Słuch to jeden z pięciu podstawowych zmysłów istoty żywej (zwierząt, konkretnie :P). Jest potrzebny ludziom do odbierania dźwięków, także mowy, a także do poprawnego ich nadawania.Rodzaje słuchu
Słuch można podzielić na kilka „podsłuchów”, z których każdy jest tak samo ważny.
Najważniejszy jest słuch fizjologiczny. To ten najbardziej znany przez wszystkich rodzaj słuchu. Pozwala na odbieranie wszystkich dźwięków od szumu trawy aż do huczenia samolotu. Obniżona słyszalność w pewnych zakresach powoduje niedokładność odbioru niektórych dźwięków mowy.Jeśli w poniższym artykule będę pisać „słuch”, wiedz – Drogi Czytelniku – że właśnie o słych fizjologiczny mi chodzi. 
Słuch fonemowy to jeden z najważniejszych dla logopedów rodzajów słuchu. Pozwala na odróżnianie od siebie fonemów czyli czegoś a`la maleńkich zbiorów głosek. Nieprawidłowy słuch fonemowy powoduje, że dziecko np. zamiast „pies” słyszy „piec”, a zamiast „Kasia” – „kasza”. Słuch fonemowy nie jest zdolnością wrodzoną i kształtuje się u dziecka w pierwszych 3 latach życia. Jest on szczególnie potrzebny dzieciom wielojęzycznym, które w przyszłości będą posługiwały się dwoma (lub więcej) systemami fonologicznymi (czyli dwoma językami słyszanymi), więc muszą umieć odróżnić od siebie więcej fonemów niż osoba jednojęzyczna 🙂Słuch muzyczny to podstawowa zdolność muzyczna. Pozwala na różnicowanie wysokości dźwięków. Jest to słuch wrodzony (niestety, nie u wszystkich), ujawnia się we wczesnym dzieciństwie.
Słuch prozodyczny – rodzaj słychu, który pozwala na różnicowanie czy rozmówca właśnie zadał pytanie, krzyknął, ironizował czy rozkazał. Rozpoznaje tzw. melodię mowy. Najczęściej zaburzony u osób z Zespołem Aspergera
Słuch fonetyczny – słuch, który przede wszystkim musi posiadać dobry logopeda. Pozwala różnicować od siebie głoski prawidłowo realizowane od tych, które takie nie są. Z polskiego na nasze: dzięki temu słuchowi wiem, czy dziecko mówi [s] poprawne czy np. międzyzębowo.
Przesiewowe badania słuchu a ORM
Najczęstszym objawem nieprawidłowego słuchu jest brak mowy, „niewyraźna mowa” lub/i nieumiejętność wykonywania poleceń przez dziecko. W praktyce oznacza to tyle, że jeśli trafia do mnie niemówiący 3latek to pierwsze, co robię, to sprawdzam słuch. Możliwości jest kilka od najbardziej ekstremalnych do lekkich. Te najbardziej „hardcorowe” to np. rzucenie o twardą podłogę ciężkiego metalowego przedmiotu w chwili, w której dziecko się tego nie spodziewa. Obserwujemy reakcję dziecka (prawidłowa to po prostu spojrzenie w tę stronę – więc przedmiot nie może być aż tak ciężki, żeby przestraszyć malucha i doprowadzić do płaczu). Lżejszym sposobem jest np. postawienie dziecka przed sobą tyłem i wyszeptanie mu jakiegoś polecenia, które powinno umieć wykonać (np. „zrób papa”). I uwaga! – to, że dziecko nie wykona polecenia lub nie odwróci głowy za przedmiotem, nie oznacza, że jest głuche, ale jest lampką alarmową. Powinno zostać zbadane przez laryngologa.
Dodam jeszcze, że sposobów sprawdzania słuchu przez logopedę jest dużo więcej i zależą one głównie od wieku, umiejętności i możliwości dziecka.
W Polsce od kilkunastu lat wykonuje się przesiewowe badania słuchu noworodkom. Dzięki tym badaniom kilkanaście tysięcy dzieci w Polsce bardzo szybko zostało objętych rehabilitacją laryngologiczną i logopedyczną i dzięki temu może funkcjonować normalnie. ALE PAMIĘTAJMY: prawidłowy wynik przesiewowego badania słuchu u noworodka NIE oznacza braku problemów ze słuchem u 3latka. Dlatego jeśli podejrzewamy zaburzenia słuchu u malucha – skontaktujmy się z laryngologiem i powtórzmy badania. Najczęstszym objawem zaburzeń słuchu jest brak mowy lub „słaba mowa” (wiem, wiem.. nudna jestem z tym powtarzaniem 😉 )„Ale on na pewno słyszy, bo wykonuje polecenia”
Najczęściej słyszana odpowiedź po pytaniu logopedy „Czy byliście Państwo u laryngologa?”. Problem polega na tym, że mowa to dźwięki o częstotliwości od 100 do 8000 drgań na sekundę. Jeśli dziecko słyszy tylko częstotliwości 4000 – 50000 drgań (np. startujący samolot), to rzeczywiście – słyszy jak mama do niego mówi i wykonuje polecenie (zwłaszcza kiedy mama stoi nad nim z butami i mówi „włóż buty”). Ale nie oznacza to, że dziecko nie ma problemów ze słuchem. Jeśli nie mówi – należy bezwzględnie skontaktować się z laryngologiem – audiologiem i sprawdzić częstotliwości słyszalności malucha. Być może nie słyszy on dolnych granic mowy, dlatego.. nie mówi.
Nietrwałe uszkodzenia słuchu
Kiedy jeszcze słuch przeszkadza w odbieraniu mowy? Kiedy często jest zaburzany – dzieje się tak u dzieci z przetrwałymi alergiami, katarami i powiększonym migdałem. To główny powód, dla którego dzieci z tymi problemami mówią „mniej wyraźnie” od rówieśników. Ciągły katar lub wielki migdał powoduje zatykania się uszu, co prowadzi do chwilowego niesłyszenia. Dlatego tak ważna jest obserwacja lekarska i jednoczesna terapia logopedyczna.
Słuch a wady wymowy i zaburzenia pisania
Nieprawidłowy słych fonemowy powoduje wady wymowy. Dziecko, które nie różnicuje głosek, nie jest w stanie ich poprawnie wypowiedzieć i… napisać! Dlatego:
a) nieprawidłowy słuch fonemowy to najczęściej wada wymowy,
b) wada wymowy mająca swe źródło w nieprawidłowym słuchu fonemowym to problemy z pisaniem (bo dziecko pisze, jak słyszy.. a kiedy słyszy źle, to… pisze też źle).
Dlatego nie lekceważmy u naszych dzieci „zwykłych” wad wymowy i wsuwania języka między zęby.
Ćwiczenia słuchowe zawsze warto ćwiczyć z dzieckiem. W ten sposób pomagamy mu słyszeć – zarówno śpiew ptaków, jak i to, co do niego mówimy.
Obrazek pobrany z www.echodnia.eu

Komentarze

  1. Będę wdzięczna za podpowiedź jak ćwiczyć słuch fonemowy u 3-latka? Ćwiczymy metodą krakowska i już kilka wad się pozbyliśmy. Pozostało seplenienie międzyzębowe. Oczywiście jest upominany, żeby chować język, ćwiczymy z pacynką, czytanie (wtedy wypowie poprawnie, ale np. przy wypowiadaniu sylaby np. SA ma zamkniętą całkiem buzię i nie otwiera jej na samogłoskę,przy innych sylabach również). Ma program słuchowy na słuchawkach. Czy jeszcze w jakiś sposób mogę ćwiczyć z nim słuch fonemowy?

  2. Co Pani sądzi o indywidualnej stymulacji słuchu JIAS – pytam bo mamy taką propozycję od Pani z WWR, ale ona jest „współpracownikiem” i z tego powodu pewnie jest zafascynowana metodą, a ja już sama nie wiem co sądzić.

  3. Żadnej metody stymulacji słuchowej nie polecam tak ogólnie – na każde dziecko działa coś innego.

    Co do międzyzębówki – jeśli Mały rozróżnia prawidłową realizację SA od nieprawidłowej, wszystko ze słuchem jest ok. Pozostaje ćwiczyć.
    Jeśli nie – warto zapytać logopedy prowadzącego o ćwiczenia na słuch.
    Pisałam już tutaj 🙂 wady wymowy są tak specyficzne u maluchów, że nie sposób odpowiedzieć na pytanie bez zobaczenia dziecka.;)

  4. „Słuch fonemowy to jeden z najważniejszych dla logopedów rodzajów słuchu, dlatego jeśli w poniższym artykule będę pisać „słuch”, wiedz – Drogi Czytelniku – że właśnie o słych fizjologiczny mi chodzi.”

    ..o słuch fonemowy mi chodzi?…
    😉

    I jeszcze jedno warto, Kasiu, podkreślić. U dzieci z obciążonym wywiadem okołoporodowym należy wykonywać badanie słuchu (w tym ABR!) co pół roku do ukończenia 2 r.ż. przez dziecko.

    Fajny tekst:)

  5. Należy wykonać ABR… Może i tak, tylko realnie nie ma u nas takich możliwości, jeśli u kilkumiesięcznego dziecka wyjdzie ok, nikt go już nie powtórzy. Nie wiem ile kosztuje to badanie prywatnie.
    K.G.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress