Podchody z nauką czytania

Podchody z nauką czytania

Nauka czytania… Czekałam z tym wpisem, aż Ela napisze ten post. Nie chciałam wybiegać przed szereg. Ale skoro ona już napisała, to ja teraz mogę Wam opowiedzieć, jak wyglądały te „czytaniowe” podchody. De facto były one skupione na przygotowaniu do czytania, choć nie tylko. Dla tych, którzy nie wiedzą, o czym piszę, dodam tylko, że w sierpniu miałam przyjemność prowadzić grę na obozie dla dzieci dwujezycznych…

O PA i MA raz jeszcze

O PA i MA raz jeszcze

O trudnościach w odróżnianiu sylab z pierwszego i drugiego paradygmatu pisałam już nie raz. Jednak cały czas docierają do mnie głosy, że nadal nie wiecie jak radzić sobie w przypadku bardzo opornego dziecka… że maluch już rok uczy się odróżniania i nadal klapa. Tak, są takie dzieci. Może wtedy warto wtedy poczynić tak: 1. Na początku dajemy dziecku oba paradygmaty razem, ale odróżnione od siebie kolorem…

Od zdjęcia do podpisu – czytanie symultaniczne

Od zdjęcia do podpisu – czytanie symultaniczne

Kilka razy już pisałam o nauce czytania globalnego. Jest to wstęp do czytania sekwencyjnego, trzeba go szybciutko przejść, żeby maluch zaczął czytać, a nie rozpoznawać wyrazy. Żeby maluch (maluch!!!) zaczął czytać w jego mózgu muszą pojawić się połączenia, dzięki którym on skojarzy, że etykietka KOŃ i zdjęcie konia znaczą to samo. Oczywiście tego typu skojarzenia mają starszaki. Maluchy nie 🙂 Jeśli zależy nam na wczesnej…

Logiś i ja: Analogie.

Logiś i ja: Analogie.

Wszyscy wiedzą, że jestem mistrzem w wyszukiwaniu „głupich” problemów na forach. Tym razem zaciekawił mnie dyskurs między kilkoma uczestniczkami na temat praw autorskich do materiałów. A rzecz dotyczyła ćwiczeń myślenia przez analogię. Nie wiem czy Wydawnictwo WiR też czyta różniaste fora, ale przysłali mi do zrecenzowania teczkę „Logiś i ja. Analogie. Etap 1” Agnieszki Suder. Tak więc wzięłam teczuszkę na warsztat specjalnie dla Was. Od razu…

„Kiedyś się dzieci nie stymulowało i autyzmów nie było”

„Kiedyś się dzieci nie stymulowało i autyzmów nie było”

Zamiast „autyzmów” możecie wstawić „niedosłuchów”, „dysleksji”, „opóźnień” itp. Matka szła w pole, ojciec do stajni lub oboje do pracy (bo w PRL wszyscy mieli pracę), dzieci się zostawiało u sąsiadki, babci, ciotki i nikt autyzmów nie widział. To bardzo częste argumenty, które słyszę, kiedy diagnozuję dziecko z opóźnieniem rozwoju mowy i kiedy obok siada babcia/dziadek i mówi, że wujek Zdzisiek też nie mówił do 5.…

Do czego dążymy w dwujęzyczności?

Do czego dążymy w dwujęzyczności?

Ktoś kiedyś powiedział, że nie ma dwujęzyczności idealnej. Że nie da się jednocześnie rozmawiać w dwóch językach, bo są tematy, które dwujęzyczni znają lepiej w jednym, a nie w drugim języku. Nie da się ująć logiki tym argumentom. Człowiek jest tylko człowiekiem, wszystkiego się nie nauczy i nie przyswoi. Ale czy jeśli coś nie istnieje, to znaczy, że nie powinniśmy do ideału dążyć? Byłam w…

Lody – percepcja wzrokowa i pamięć słuchowa

Lody – percepcja wzrokowa i pamięć słuchowa

Dzisiaj kilka ćwiczeń na materiale Biedronkowym 🙂 – filcu, papierze kolorowym, mazaku i kartce. Użyłam też rzepu, ale nie jest on konieczny. A co robimy? Lody! Bo cóż innego można zrobić w taki upał? Na kartce przyklejamy dwa rożki z papieru kolorowego. Następnie wycinam z filcu kolorowe kółka – każdego koloru dwa. To będą kulki lodowe. Ja, w ramach użyteczności wielorazowej, przykleiłam do kulek rzepy na…

Namaluj puzzle

Namaluj puzzle

Na tym blogu nie raz i nie dwa narzekałam na puzzle z haczykami. Nie wiem, ale być może zostałam okrzyknięta ich wielką przeciwniczką. Zatem oficjalnie oświadczam: nic bardziej mylnego. Tradycyjne puzzle z haczykami nie uczą analizy i syntezy wzrokowej, ale są świetne do koncentracji i koordynacji ręka – oko. I temu nie zaprzeczam. Dzisiaj postanowiłam Wam pokazać trochę inne puzzle. O takie 🙂 Prawda, że ładne?…

O tanich pomocach logopedycznych

O tanich pomocach logopedycznych

Jakoś tak wczoraj przy okazji pewnej dyskusji mnie naszło. W necie szerzą się nielegalnie kopiowane pomoce logopedyczne. Ktoś kupi, zeskanuje, wrzuci na chomika, inni pobierają. I to nie jest ok, ale Głoska nie jest od tego, aby kogoś moralizować. Jednak w tej gorącej wczorajszej dyskusji rzucił mi się w oczy taki oto cytat. „Wiesz ze pomoce logopedyczne kosztują dużo. Ja jestem rodzicem, który wydał już…

ŁA ŁO ŁUU – pomysł na zajęcia

ŁA ŁO ŁUU – pomysł na zajęcia

Nie wiem, czy pamiętacie, ale dawno dawno temu (2 lata!!!) pisałam o loteryjkach. Ogółem ostatnio zrobiły się dość popularne w sieci, ale znane są od lat wszem i wobec. Loteryjki pomagają nam ćwiczyć analizę i syntezę wzrokową. Ale nie o loteryjkach tylko dzisiaj będzie. Dzisiaj będzie o sylabach z ŁA. Przypominam, że mniejszym dzieciom sylaby wprowadzamy przez kontekst, czyli nie „ŁA jak Łania”, ale „zobacz duch…

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress