Sylabowe sudoku dla dzieci dwujęzycznych

Sylabowe sudoku dla dzieci dwujęzycznych

Często jest tak, że przygotowuję tu jakieś pomoce i potem bardzo chcę je wykorzystać z dziećmi starszymi i się nie da. Nie dam przecież siedmiolatkowi księżniczek ani rycerzy, a dziesięciolatkowi – dinozaurów. Często jest także tak, że „dostaję” na Skype (logopeda online) dzieci starsze z dysleksją, które ktoś kiedyś próbował nauczyć czytania po polsku głoskowaniem. A przecież ja wiem i Wy wiecie, że głoskowanie nie…

Profilaktyka logopedyczna

Profilaktyka logopedyczna

Przychodzą do mnie dwulatki, które mają mnie, mamę, tatę i dziadków głęboko gdzieś, nie reagują, kiedy się je woła. Przychodzą do mnie trzylatki, które nie mówią kompletnie NIC. NIC w żadnym języku, czasem zdarzy się jakaś „mama”, jakiś „tata”, jakieś „auto”. Przychodzą do mnie czterolatki, które za Chiny ludowe nie są w stanie rozróżnić języków i nie, nie przełączają kodów, one kody mieszają niezależnie od…

Smok Rubinito w Polsce. Książka dla dwujęzycznych

Smok Rubinito w Polsce. Książka dla dwujęzycznych

Mam problem z gotowymi podręcznikami dla moich uczniów, dwujęzycznych. Podręczniki niby są nam potrzebne, niby są „pod ręką”, niby wszystko w jednym miejscu, ale kiedy zaczynam jakiekolwiek lekcje w którejkolwiek klasie, to się męczę z podręcznikiem. A bo jeszcze taki tekst bym dobrała (i dobieram i kseruję), a ten bym skreśliła, a to mi się nie podoba. Dlatego kiedy wydawnictwo WiR zaproponowało mi recenzję jednej…

Dwujęzyczność nie powoduje zaburzeń mowy

Dwujęzyczność nie powoduje zaburzeń mowy

Istnieje taki mit, podzielany przez niektórych, że dzieci dwujęzyczne zaczynają mówić później. Tymczasem tu i ówdzie pojawiły się badania, które mówią wprost – dzieci dwujęzyczne zaczynają mówić w tym samym czasie, co ich jednojęzyczni rówieśnicy. Owszem – z uwagi na dwujęzyczność mają uboższy słownik (w każdym języku, ale jakby połączyć to będzie taki sam lub większy), mieszają kody, ale mówią!! Nadal istnieje jakaś dziwna panika,…

Bezpłatne konsultacje logopedyczne w Głosce

Bezpłatne konsultacje logopedyczne w Głosce

Jestem żoną naukowca. Naukowiec ten jeździ po przeróżnych konferencjach, zjazdach, sympozjach w najróżniejsze miejsca na świecie. Czasem, kiedy nam czas pozwala, a miejsce jest atrakcyjne mówi: „Chodź, pojedziemy wcześniej/zostaniemy dłużej. Pojedźmy razem pozwiedzamy.” I tak robimy 🙂 Tylko w tych wyjazdach on musi uczestniczyć w konferencjach i sympozjach. Ja nie. Siedzę więc sama w hotelu. Podczas jednego takiego zjazdu narodził się pomysł bezpłatnych konsultacji logopedycznych.…

Podchody z nauką czytania

Podchody z nauką czytania

Nauka czytania… Czekałam z tym wpisem, aż Ela napisze ten post. Nie chciałam wybiegać przed szereg. Ale skoro ona już napisała, to ja teraz mogę Wam opowiedzieć, jak wyglądały te „czytaniowe” podchody. De facto były one skupione na przygotowaniu do czytania, choć nie tylko. Dla tych, którzy nie wiedzą, o czym piszę, dodam tylko, że w sierpniu miałam przyjemność prowadzić grę na obozie dla dzieci dwujezycznych…

Do czego dążymy w dwujęzyczności?

Do czego dążymy w dwujęzyczności?

Ktoś kiedyś powiedział, że nie ma dwujęzyczności idealnej. Że nie da się jednocześnie rozmawiać w dwóch językach, bo są tematy, które dwujęzyczni znają lepiej w jednym, a nie w drugim języku. Nie da się ująć logiki tym argumentom. Człowiek jest tylko człowiekiem, wszystkiego się nie nauczy i nie przyswoi. Ale czy jeśli coś nie istnieje, to znaczy, że nie powinniśmy do ideału dążyć? Byłam w…

Czy każde dziecko dwujęzyczne musi chodzić do logopedy?

Czy każde dziecko dwujęzyczne musi chodzić do logopedy?

Odpowiedź jest prosta i oczywista: NIE Zajmuję się dzieciakami dwujęzycznymi, czasem o nich piszę na blogu. Być może niektórzy odczytują te posty w ten sposób, że naganiam każdego dwujęzyczka do wizyty u logopedy. Cóż.. prawda jest taka, że walczę o to, żeby zmieniła się opinia publiczna na temat logopedów i logopedii. Zależy mi na tym, aby KAŻDE dziecko (niezależnie od ilości języków) w wieku 2…

Olaf, Milenka i dżdżownice…

Olaf, Milenka i dżdżownice…

Dzisiaj opowiadanie 🙂 Postanowiłam, że coś jakiś czas będę Wam wrzucać opowiadania, jakie piszę dla dzieci. Na początek opowiadanie o Olafie i Milence. Opowiadanie jest dla dzieci starszych, które potrafią już czytać. Opowiadanie czytałam razem z Olafem – dwujęzycznym pacjentem – z którym utrwalamy użycie głosek ciszących i szumiących w mowie spontanicznej 🙂 Może się komuś spodoba? KOŃ BY SIĘ UŚMIAŁ! MYŚLAŁBY KTO, ŻE MILENA…

Lekcja? Czas na lapbooki

Lekcja? Czas na lapbooki

Na szkoleniach, jakie czasem prowadzę, mówię o tym, jak fajnie jest wykorzystywać lapbooki na lekcjach w szkołach polonijnych. Oraz w nauczaniu. Często wtedy dowiaduję się, że się nie da, bo nie ma kasy, bo nie ma czasu, bo… Ale Głoska, jak to Głoska, zaraz udowodni Wam, że można bez kasy (prawie :P) i bez tracenia czasu 🙂 Klasa V SP. Lekcja niełatwa, bo omawiamy lektury.…

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress